08 czerwca 2011

Tosia

Hej wszystkim!!
Dziś w szkole miałam doła... Ten ziemniak (Ciemny) dał mi jednak 3 z tej idiotycznej przyrody... Czasem chciałabym mieć tak jak Ankyls... Że nie mam lekcji czasem... ;(
Odwołując się do tytułu posta, wczoraj z Ewką (xewelina.blogspot.com) poszłyśmy do sąsiadki po kotka malutkiego. Nazwałyśmy ją Tosia (bo to dziewczynka, a  u sąsiadki ona nie ma imienia, więc nazywają ją cycek... ;)). Jest śliczna. Taki tigerek . Uwielbiam ją! :* Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia!
Ale niestety moja mama się nie zgodziła... Poza tym Zuza na nią warczy ;D  Więc nie wiem co by z nią zrobiła w nocy!! Rozszarpała żywcem!
Niee!! Ja bym tego nie przeżyła!
Teraz fotki:









Tosia <3
Papa! ^^

3 komentarze:

Dziękuję za każdy dodany komentarz. ^^