Hej!
Blog został odwieszony! Jutro nie idę do szkoły, bo w czwartek wyjeżdżam do Holandii na ferie. Jestem bardzo podekscytowana. Mam tylko nadzieję, że podróż nie będzie męcząca. Na miejscu na drugi dzień pewnie na zakupy i do szkoły :D Oczywiście nie na lekcje, ale pozwiedzać ^^
Wracając do tytułu notki, powiem Wam o rewelacyjnym demakijażu oraz leczeniu naszej skóry!
Oil Clerasing Method to połączenie olejku rycynowego oraz oleju bazowego. Dla skóry suchej może być to najzwyczajniejszy olej słonecznikowy, dla skóry mieszanej(czyli mojej) oraz tłustej może być to olej o mniejszej gęstości, np. olej z pestek winogron lub olej z pestek moreli. click <-- tutaj macie dokładnie wszystko opisane.
Chodzi o to, że robimy mieszaninę, nakładamy na suchą twarz, zamaczamy ręcznik, ściereczkę muślinową, tetrę czy inną delikatną szmatkę w ciepłej tudzież gorącej wodzie(jeżeli nie mamy tendencji do naczynek) i kładziemy na twarz aż do ochłodzenia szmatki. Robimy tak 3 razy, za czwartym razem moczymy ręczniczek w chłodnej wodzie, by zamknąć nasze pory.
Po kilku takich zabiegach nasza twarz jest bardziej oczyszczona, a demakijaż jest dokładny.
Jutro mam zamiar zrobić taką mieszankę, bo skusiłam się z opinii z wizażu właśnie.
No to kończę, nie zamęczam Was więcej. ^^ Paa!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy dodany komentarz. ^^